Kiedy nie trzeba pozwolenia na budowę

Data dodania: 30.08.2016


Budowa domu wymaga nie tylko nakładów finansowych czy czasu, ale również ogromnej wiedzy. Obok szerokiej znajomości zagadnień z zakresu inżynierii architektury i budownictwa każdy inwestor musi się zagłębić w tajniki przepisów i regulacji z zakresu Prawa budowlanego. Zanim przystąpimy do jakichkolwiek prac związanych z budową domu trzeba zadbać o dopełnienie wszystkich formalności, na czele z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Czasem jednak wystarczy samo zgłoszenie budowy.

Przed budową

Przygotowania do realizacji inwestycji budowlanej wiążą się z dopełnieniem wymagań formalnych, jakie na uczestników procesu budowlanego nakłada obowiązujące polskie prawo. Zmiany dotyczące konieczności uzyskania pozwolenia na budowę weszły w życie w czerwcu 2015 roku i dużej mierze upraszczają cały proces, przed jakim musi stanąć każdy prywatny inwestor lub deweloper.

W wyniku nowelizacji tej ustawy, żeby budowa odbywała się zgodnie z prawem i nie nosiła znamion samowoli budowlanej inwestor może wybrać jedną z dwóch dróg:

  • uzyskać pozwolenie na budowę – jest to wcześniej znany, tradycyjny sposób, a więc zgłaszamy wniosek, wraz z całą niezbędną dokumentacją, w której prosimy o uzyskanie pozwolenia na budowę domu na wybranej działce, a następnie czekamy na oficjalną decyzję urzędu.
  • zgłosić budowę – inwestor udaje się do urzędu i zgłasza plany budowy domu; w tym przypadku, jeśli w określonym okresie czasu (30 dni) urząd nie sprzeciwi się takim zamiarom oznacza to, że inwestor otrzymał tak zwaną milczącą zgodę na budowę, co zajmuje dużo mniej czasu i jest zdecydowanie prostsze niż proceder uzyskania pozwolenia dotychczasową drogą. Jednak to rozwiązanie nie może być stosowane w każdym przypadku.

Kiedy trzeba uzyskać pozwolenie

Jak podaje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, tradycyjna procedura ubiegania się o pozwolenie musi mieć miejsce w przypadku realizacji projektów, w których obszar oddziaływania domu wykracza poza działkę. Przez obszar taki należy rozumieć teren, na którym zgodnie z normami budowlanymi nie można stawiać określonych obiektów z uwagi na to, że mogłyby być uciążliwe dla mieszkańców. Drugim czynnikiem, który spowoduje, że musimy ubiegać się o pozwolenie będzie konieczność przeprowadzenia postępowania środowiskowego. Jak podaje TLS Developer, w praktyce są to różnego rodzaju ekspertyzy, jakie zleca urząd w przypadku, gdy inwestycja może oddziaływać na środowisko.

Kiedy wystarczy zgłoszenie

Oprócz wyżej wymienionych przypadków inwestor nie musi się starać o pozwolenie również, jeżeli planuje budowę takich obiektów jak garaż, altanka ogrodowa, przydomowy parterowy budynek gospodarczy czy basen.

Kto pomoże dopełnić formalności

Jeżeli inwestor chce uniknąć samodzielnego dopełnienia wszystkich formalności związanych z uzyskaniem niezbędnych pozwoleń, sporządzania dokumentacji i monitorowania procesu budowy i wykończenia domu warto pomyśleć o zakupie domu od dewelopera (zobacz: TLS Developer). Na podstawie podpisanej umowy deweloperskiej taka firma zobowiązuje się do przeprowadzenia procesu budowy – od dopełnienia strony formalnej inwestycji, aż po ostateczne prace wykończeniowe, z w zakresie ustalonym z klientem na piśmie.